Klub turystyczny działający przy
CKiS w Krzeszowicach

poniedziałek, 29 czerwca 2026

Wieka Fatra 2 trasy

 Zapraszam na malowniczą wędrówkę po Wielkiej Fatrze ze zdobyciem klimatycznego schroniska Chata pod Borisovom


Przygotowaliśmy dwie opcje trasy, dzięki czemu każdy dopasuje wyzwanie do swoich możliwości – od pełnej pętli po łagodniejszy wariant, który bez problemu zmieści się w dystansie około 14 km


Chata pod Borisovom (1300 m n.p.m.)

Schronisko położone jest w urokliwej przełęczy między szczytami Ploska i Borisov. To jedno z najbardziej klimatycznych miejsc na Słowacji – nie ma tu elektryczności (wieczory oświetlane są lampami naftowymi), a w schronisku można posmakować tradycyjnych specjałów, takich jak słynne buchty z dżemem i polewą czekoladową oraz uzupełnić poziom elektrolitów.




piątek, 26 czerwca 2026

Informacja

Ze względu na ekstremalne upały wycieczka 28 czerwca Pińczów i Szydłów zostaje odwołana Pieniądze można odebrać w Tabaku.

wtorek, 23 czerwca 2026

Zapowiedź wycieczki



Informacja

 Zapraszamy w czwartek 25.06.2026 na ostatni przed wakacjami dyżur w CKiS. Zapisujemy na Pińczów i Szydłów, oraz Maltę

Zapisy na wakacyjne wycieczki (Wielka Fatra i kajaki) będą w Tabaku!

czwartek, 18 czerwca 2026

Informacja

 Zapraszamy na dzisiejszy dyżur w godz. 17.30-18.30 Zapisujemy na wycieczkę do Pińczowa, oraz Maltę. 

sobota, 13 czerwca 2026

KKP zdobywa Rysy!

 W sobotę 13 czerwca Krzeszowicki Klub Podróżnika wyruszył na najwyższy szczyt Polski tj. Rysy (2499 m.n.p m.). Wejścia postanowiliśmy dokonać od łatwiejszej słowackiej strony. Wycieczka była podzielona na dwie grupy-pierwszą grupę która wybrała rekreacyjną opcje wycieczki tj. wędrówkę nad Popradzkie Pleso, oraz drugą idącą na szczyt Rysów w towarzystwie przewodników górskich. Wyjeżdżamy z Krzeszowic wcześnie, bo o 4 rano wiadomo zdobycie najwyższego szczytu Polski wymaga solidnej wspinaczki i w sumie czasu na przejście około 10 godzin. O godzinie 08.00 z miejscowości Szczyrbskie Pleso, pierwsza grupa szlakiem szlakiem czerwonym idzie w kierunku Popradzkiego Stawu, druga szlakiem niebieskim rusza na Rysy. Niestety poranek wita nas deszczem na szczęście z każdą chwilą pojawiała się coraz więcej słońca, a chmury zakrywające góry szybko znikają, ukazując piękno Tatr Wysokich. W drodze na Popradzki Staw uczestnicy lżejszej trasy zwiedzają Tatrzański Cmentarz Symboliczny pod Osterwą. Jest to miejsce upamiętniające osoby które zginęły w Tatrach. Motto tego miejsca „Umarłym na pamiątkę, żyjącym ku przestrodze". Pośrodku stoi tu murowana kapliczka, cały teren usiany jest charakterystycznie malowanymi drewnianymi krzyżami, wykonanymi przez rzeźbiarzy ze wsi Detva, oraz tablicami pamiątkowymi. Z Cmentarza pod Osterwą po krótkim spacerze docieramy nad Popradzki Staw-czyli jedno z piękniejszych tatrzańskich jezior. Duża w tym zasługa jego otoczenia – Doliny Złomisk oraz Doliny Mięguszowieckiej z górującymi nad nią imponującymi tatrzańskimi szczytami. Czas na relaks w tutejszym schronisku.

Tymczasem druga grupa szlak niebieski zmienia na czerwony, gdzie ścieżka początkowo prowadzi łagodnymi zakosami przez pola kosówki, później przez piarżysko ostro wznosi się do góry i wyprowadza uczestników do Żabiej Doliny Mięguszowieckiej. Znajdują się tutaj Żabie Stawy Mięguszowieckie. Trawersują zbocze dochodząc do skalistego progu, który oddziela Żabią Dolinę Mięguszowiecką od Kotlinki pod Wagą. Jest to jedno z trudniejszych miejsc na trasie – do niedawna ta skalna ekspozycja ubezpieczona była stalowymi klamrami i łańcuchami, od kilku lat znajdują się tu stalowe schody, które może nie zachwycają od strony estetycznej, ale umożliwiają pokonanie tej ściany. Dalsza droga to podejście do Schroniska pod Wagą (Chata pod Rysami), szlak prowadzi kamienną ścieżką. Schronisko pod Rysami jest najwyżej położonym schroniskiem w Tatrach (2250 n.p.m.). Posiada bufet oraz 14 miejsc noclegowych we wspólnej sypialni. Zaopatrywane jest przez nosiczy – tatrzańskich tragarzy. Ze schroniska nasi śmiałkowie podążają w kierunku przełęczy Waga (2337 m). Ścieżka prowadzi lewą stroną dolinki, odcinek jest stromy. Z przełęczy Waga ścieżka łagodnymi zakosami w półgodziny wyprowadza 27 zdobywców na Rysy, gdzie realizują się marzenia turystyczne wielu z nas. Czas na pamiątkowe zdjęcia z flagą naszego klubu, oraz podziwianie pięknych widoków. Dumni jesteśmy że flaga KKP "dotarła" do najwyższego miejsca w Polsce! Ze szczytu do Popradzkiego Stawu grupa wraca tą samą drogą.

Na koniec trochę historii i ciekawostek. Przez szczyt Rysów przebiega granica polsko-słowacka. Masyw Rysów ma aż trzy wierzchołki , ale tylko jeden należy do Polski 2499 m n.p.m., pozostałe o wysokości 2501 m n.p.m. i 2473 m n.p.m. do Słowacji. Pierwsze letnie wejście odnotowano w 1840 r. Eduard Blásy, zimowe w 1884 r. Theodor Wundt. Na Rysy weszła m.in. Maria Skłodowska-Curie z mężem i Stefan Żeromski. W latach 1913-1914 był tu Lenin,  na pamiątkę tego wejścia postawiono na szczycie tablicę, która była notorycznie niszczona przez turystów.  To był intensywny dzień pełen wrażeń i pięknych tatrzańskich widoków, dobrze że przed nami niedziela na regenerację sił!

Tekst Michał Dzidek

Zdjęcia Monika Maciejowska-Nowak , Michał Cekiera, Michał Dzidek
















środa, 10 czerwca 2026

Ważne wyprawa na Rysy!!!


Wysoko w górach panują zimowe warunki pogodowe. Bez raczków dojście na Rysy jest niemożliwe! 

Proszę zabrać ze sobą ciepłą kurtkę, czapkę, szalik, rękawiczki i oczywiście raczki, kijki, czołówkę i ewentualnie kask.

W schronisku "Chata pod Rysami" płatność tylko gotówką w euro!

Zapowiedź wycieczki


 

poniedziałek, 8 czerwca 2026

Zapowiedź -Malta

 ☀️ MALTA – 5 DNI PEŁNYCH WRAŻEŃ! ☀️


Marzysz o kilku dniach w śródziemnomorskim słońcu, gdy w Polsce trwa już jesień? Zapraszamy na niezapomnianą podróż na Maltę – wyspę pełną historii, malowniczych krajobrazów i klimatycznych miasteczek!


📅 Termin: 7–11 listopada 2026


Podczas wyjazdu odwiedzimy m.in.:


🏛️ Vallettę – stolicę Malty wpisaną na listę UNESCO

🏰 Mdinę – tajemnicze „Miasto Ciszy”

⛵ Marsaxlokk – kolorową rybacką miejscowość słynącą z tradycyjnych łodzi luzzu

🌊 Błękitną Grotę i majestatyczne klify Dingli

🍷 lokalną winnicę z degustacją win i regionalnych przysmaków

🏝️ wyspę Gozo z Cytadelą, Ramla Bay i słynnym Lazurowym Oknem


Dodatkowo czeka nas wieczór podczas Maltańskiej Nocy Folklorystycznej oraz czas na relaks nad Morzem Śródziemnym.


🏨 Zakwaterowanie w hotelu AX Odycy **** położonym w pierwszej linii brzegowej.

🍽️ 4 śniadania i 3 obiadokolacje.

🚌 Transport po wyspie, opieka pilota, przewodnicy lokalni i bogaty program zwiedzania.


💰 Cena: 1950 zł + 200 €

✈️ Bilet lotniczy dodatkowo patny (aktualnie od ok. 1300 zł z bagażem podręcznym,oraz od ok. 1500zł z bagażem rejestrowanym 10 kg)


Listopad na Malcie to wciąż przyjemne temperatury, dużo słońca i brak wakacyjnych tłumów. To idealny czas, aby odkryć jedno z najpiękniejszych miejsc Morza Śródziemnego.


📞 Zapisy i szczegółowy program:

[Na dyżuże w CKiS]


Liczba miejsc ograniczona !!!!


Możliwość dodatkowego ubezpieczenia od rezygnacji - ok. 160zł


Harmonogram płatności:

Zaliczka 400 zł przy zapisie (gwarantuje miejsce)

zakup biletu lotniczego w lipcu 2026 r.

pozostała kwota do 10 października 2026r.

200 euro płatne u pilota


Zapraszamy serdecznie !!!



niedziela, 31 maja 2026

sobota, 30 maja 2026

Informacje Słowacki Raj

 Proszę zabrać jutro na wycieczkę 5 euro na wstęp do Słowackiego Raju, oraz obuwie na zmianę.

niedziela, 10 maja 2026

Zapowiedź wycieczki

 RUSZAMY W TATRY SŁOWACKIE! 

Krzeszowicki Klub Podróżnika zaprasza na kolejną wspólną wyprawę! Już 13 czerwca (sobota) wybieramy się w jedne z najpiękniejszych zakątków Tatr Wysokich. Przygotowaliśmy dla Was dwa warianty trasy, aby każdy mógł cieszyć się górską przygodą:

🧗 WARIANT I: WYPRAWA NA RYSY To propozycja dla osób o dobrej kondycji, które marzą o zdobyciu najwyższego szczytu Polski od strony słowackiej.

Trasa: ok. 22 km

Czas przejścia: ok. 10 godzin

Bezpieczeństwo: Wędrówka odbywa się pod opieką profesjonalnych przewodników tatrzańskich.

Poczuj magię najwyższych szczytów i stań na dachu Tatr!

🌲 WARIANT II: SPACER NAD POPRADZKI STAW (Trasa łatwiejsza) Idealna opcja dla tych, którzy wolą spokojniejsze tempo i kontemplację przyrody.

Trasa: ok. 12,5 km

Czas przejścia: ok. 5 godzin

Atrakcje: Odwiedzimy poruszający Symboliczny Cmentarz pod Osterwą oraz Schronisko przy Popradzkim Stawie.

Czeka nas relaksujący spacer w otoczeniu majestatycznych szczytów.

🗓 PLAN DNIA:

Wyjazd z Krzeszowic: godz. 4:00

Powrót do Krzeszowic: ok. godz. 23:00

Szczegóły dotyczące cen i zapisów znajdują się na dołączonych plakatach. Liczba miejsc ograniczona – nie zwlekajcie!

Do zobaczenia na szlaku! 🥾⛰

#Krzeszowice #Tatry #Rysy #PopradzkiStaw #Góry #KlubPodróżnika #Wędrówka




Perły Górnego Śląska Zamek w Pszczynie i Ogrody Kapias

 Pierwszym punktem naszej majowej wycieczki jest Zamek w Pszczynie-piękna rezydencja z bogatą historią o której nam opowiedziała miła Pani przewodnik. Udokumentowane początki murowanego, obronnego zamku pszczyńskiego sięgają I połowy XV wieku, bowiem wiadomo, iż w roku 1433 oparł się on najazdowi husytów. Na przełomie XV/XVI w. dobrami pszczyńskimi władali książęta cieszyńscy. W 1517 roku Kazimierz II, książę cieszyński, dobra sprzedał możnowładcy węgierskiemu Aleksemu Turzo, co zakończyło okres panowania Piastów na ziemi pszczyńskiej.W roku 1548 państwo pszczyńskie po raz kolejny zmienia właściciela – zostaje nim biskup wrocławski Baltazar Promnitz, który w czasach Reformacji rezydował w Nysie. Lata panowania Promnitzów (1548-1765) to okres przekształcania gotyckiej budowli obronnej w reprezentacyjną rezydencję renesansową. Po 1737 roku nastąpiła przebudowa i rozbudowa zamku w trójskrzydłowy pałac barokowy. Zamek renesansowy, dwupiętrowy, z krużgankami, zbudowany na planie nieregularnego czworoboku, znany jest z opisów zachowanych w książęcym archiwum oraz widoku zachowanego na słynnej mapie Andreasa Hindenberga z 1636 roku Kolejni właściciele Pszczyny (w latach 1765-1846), książęta Anhalt-Köthen-Pless, przekształcili zwierzyniec w park i wznieśli kolejne budowle. Po Hansie Heinrichu X dobra pszczyńskie i Książ, odziedziczył jego najstarszy syn, książę Hans Heinrich XI (1833-1907). On też najdłużej panował na zamku (1855-1907), otrzymując w pięćdziesiątą rocznicę tytuł diuka (Herzoga). Z nim wiąże się obecny kształt samego zamku, jak i rozległego założenia ogrodowo-krajobrazowego sięgającego aż do zameczku myśliwskiego Promnice pod Tychami. W tym czasie Pszczyna odwiedzana była przez królów pruskich, niemieckich cesarzy oraz ich królewskich gości z całej Europy, a sam Hans Heinrich XI pełnił na dworze berlińskim godność cesarskiego Wielkiego Łowczego. Koniecznością więc stało się posiadanie rezydencji godnej pozycji księcia. W latach 1870-1876 dokonano przebudowy rezydencji w Pszczynie (Chateau Pless) na podstawie projektu wybitnego architekta francuskiego Aleksandra Hipolita Destailleura. Elewacje dwupiętrowego zamku, założonego na planie podkowy, otrzymały kostium architektury francuskiej XVII wieku. Od strony miasta dobudowano westybul z trzybiegową klatką schodową i monumentalną salę jadalną (mieszczącą stół i 32 krzesła) z dwoma XIX-wiecznymi ogromnymi lustrami o powierzchni 14 m2 każde. Po śmierci „starego księcia” dobra pszczyńskie przejął książę Hans Heinrich XV (1861-1938). Jego żoną była słynna z urody Angielka, Mary Theresa Olivia Cornwallis-West, księżna von Pless, nazywana Daisy (1873-1943). Po ślubie w Londynie przyjechała do Pszczyny i swoje pierwsze wrażenia zapisała w pamiętniku. „Znajdowały się tu hektary tarasów i ogrodów oraz wiele obojętnych rzeźb. Wspaniały porządek reprezentacyjnych przestrzeni z ciężkim bogactwem luksusu, ale bez komfortu i wygody, a nawet bez osobistej łazienki!”. W latach 1914-1917 zamek pszczyński odegrał znaczącą rolę, będąc cesarską Główną Kwaterą i siedzibą sztabu wojsk niemieckich. To właśnie w Pszczynie cesarz, szef sztabu gł. marszałek Paul von Hindenburg oraz szef sztabu wsch. generał Erich von Ludendorff podejmowali decyzje wojskowe zmieniające oblicze ówczesnej Europy. 

Po plebiscycie w roku 1922 Pszczynę włączono do odrodzonego Państwa Polskiego. W 1936 r. powstała w parku nowa nekropolia. Znajdują się tam groby najmłodszego syna Daisy – hrabiego Bolko (ojca obecnego księcia von Pless) – i samego księcia Hansa Heinricha XV. Po wkroczeniu Armii Czerwonej do Pszczyny w lutym 1945 roku w zamku umieszczono szpital, jednak sam zamek jak i jego wyposażenie, w tym olbrzymie kryształowe lustra, ocalały. 

9 maja 1946 r. otwarto dla publiczności podwoje zamku pszczyńskiego. Początki były skromne – ekspozycja znalazła swoje miejsce jedynie w kilku pomieszczeniach I piętra, gromadząc w nich zabytkowe przedmioty sztuki zdobniczej, zachowane z czasów panowania rodziny Hochberg.  

    Należy podkreślić, że w Muzeum zachowało się około 80% oryginalnego wyposażenia wnętrz z przełomu wieków XIX/XX. W ostatniej dekadzie XX w. przeprowadzono prace konserwatorskie, a w oparciu o zachowaną ikonografię i archiwalne spisy inwentarzowe przywrócono dawne funkcje oraz aranżacje wnętrz odkrywając oryginalne kolory i złocenia. Zamek w Pszczynie należy do tych nielicznych muzeów tego typu w naszej części Europy, które zachowały historyczne, bogate wyposażenie, przez co robi olbrzymie wrażenie na zawadzających, którzy lubią tu wracać. Godny uwagi jest także piękny park otaczający zamek , oraz stajnie książęce. Do Muzeum Zamkowego w Pszczynie od 2018 roku należy także położony nad Jeziorem Paprocańskim urokliwy Zameczek Myśliwski Promnice- który obecnie jest w renowacji.   

     Czas na drugą atrakcję dnia- tym razem przyrodniczą -tj. Ogrody Kapias. Ogrody te, to jedna z głównych atrakcji uzdrowiska Goczałkowice Zdrój To niezwykły kompleks ogrodów pokazowych, które od lat przyciągają miłośników przyrody, fotografii i spokojnego wypoczynku. Założone zostały w 1979 roku przez pasjonata ogrodnictwa – pana Bronisława Kapias , przy współudziale rodziny. Zajmują dziś kilkanaście hektarów. Na tych obszarach powstały ogrody tematyczne, takie jak Ogród Japoński, Ogród Skandynawski, Angielski czy Romantyczny. Na zwiedzających czekają tu także altany, fontanny, mostki, oczka wodne i oryginalne rzeźby ogrodowe, które tworzą niepowtarzalny klimat. Miejsce to zmienia się wraz z porami roku, dlatego warto tu wracać, by zobaczyć, jak wiosną kwitną magnolie, latem pachną lawendy, a jesienią mienią się kolory klonów i traw ozdobnych. Ciekawostką jest fakt, że cały kompleks został zaprojektowany tak, by inspirować zarówno amatorów, jak i profesjonalnych ogrodników. Na terenie ogrodów działa sklep z roślinami i dekoracjami, a także restauracja i kawiarnia z tarasem widokowym. Ogrody Kapias są miejscem chętnie wybieranym na sesje zdjęciowe – ślubne, rodzinne czy plenerowe – a w sezonie letnim odbywają się tu także warsztaty i wydarzenia kulturalne. Zachwycamy się kwitnącymi kolorowymi kwiatami i ciekawymi aranżacjami tutejszych ogrodów. Choć zwiedzanie trochę utrudnia duża liczba zwiedzających, wiadomo piękne darmowe ogrody w połączeniu ze słoneczną pogodą przyciągnęły dużo turystów. To był miły wiosenny dzień pełen delektowania się pięknem sztuki , architektury i przyrody Górnego Śląska.


Tekst i zdjęcia Michał Dzidek