Klub turystyczny działający przy
CKiS w Krzeszowicach

sobota, 13 czerwca 2026

KKP zdobywa Rysy!

 W sobotę 13 czerwca Krzeszowicki Klub Podróżnika wyruszył na najwyższy szczyt Polski tj. Rysy (2499 m.n.p m.). Wejścia postanowiliśmy dokonać od łatwiejszej słowackiej strony. Wycieczka była podzielona na dwie grupy-pierwszą grupę która wybrała rekreacyjną opcje wycieczki tj. wędrówkę nad Popradzkie Pleso, oraz drugą idącą na szczyt Rysów w towarzystwie przewodników górskich. Wyjeżdżamy z Krzeszowic wcześnie, bo o 4 rano wiadomo zdobycie najwyższego szczytu Polski wymaga solidnej wspinaczki i w sumie czasu na przejście około 10 godzin. O godzinie 08.00 z miejscowości Szczyrbskie Pleso, pierwsza grupa szlakiem szlakiem czerwonym idzie w kierunku Popradzkiego Stawu, druga szlakiem niebieskim rusza na Rysy. Niestety poranek wita nas deszczem na szczęście z każdą chwilą pojawiała się coraz więcej słońca, a chmury zakrywające góry szybko znikają, ukazując piękno Tatr Wysokich. W drodze na Popradzki Staw uczestnicy lżejszej trasy zwiedzają Tatrzański Cmentarz Symboliczny pod Osterwą. Jest to miejsce upamiętniające osoby które zginęły w Tatrach. Motto tego miejsca „Umarłym na pamiątkę, żyjącym ku przestrodze". Pośrodku stoi tu murowana kapliczka, cały teren usiany jest charakterystycznie malowanymi drewnianymi krzyżami, wykonanymi przez rzeźbiarzy ze wsi Detva, oraz tablicami pamiątkowymi. Z Cmentarza pod Osterwą po krótkim spacerze docieramy nad Popradzki Staw-czyli jedno z piękniejszych tatrzańskich jezior. Duża w tym zasługa jego otoczenia – Doliny Złomisk oraz Doliny Mięguszowieckiej z górującymi nad nią imponującymi tatrzańskimi szczytami. Czas na relaks w tutejszym schronisku.

Tymczasem druga grupa szlak niebieski zmienia na czerwony, gdzie ścieżka początkowo prowadzi łagodnymi zakosami przez pola kosówki, później przez piarżysko ostro wznosi się do góry i wyprowadza uczestników do Żabiej Doliny Mięguszowieckiej. Znajdują się tutaj Żabie Stawy Mięguszowieckie. Trawersują zbocze dochodząc do skalistego progu, który oddziela Żabią Dolinę Mięguszowiecką od Kotlinki pod Wagą. Jest to jedno z trudniejszych miejsc na trasie – do niedawna ta skalna ekspozycja ubezpieczona była stalowymi klamrami i łańcuchami, od kilku lat znajdują się tu stalowe schody, które może nie zachwycają od strony estetycznej, ale umożliwiają pokonanie tej ściany. Dalsza droga to podejście do Schroniska pod Wagą (Chata pod Rysami), szlak prowadzi kamienną ścieżką. Schronisko pod Rysami jest najwyżej położonym schroniskiem w Tatrach (2250 n.p.m.). Posiada bufet oraz 14 miejsc noclegowych we wspólnej sypialni. Zaopatrywane jest przez nosiczy – tatrzańskich tragarzy. Ze schroniska nasi śmiałkowie podążają w kierunku przełęczy Waga (2337 m). Ścieżka prowadzi lewą stroną dolinki, odcinek jest stromy. Z przełęczy Waga ścieżka łagodnymi zakosami w półgodziny wyprowadza 27 zdobywców na Rysy, gdzie realizują się marzenia turystyczne wielu z nas. Czas na pamiątkowe zdjęcia z flagą naszego klubu, oraz podziwianie pięknych widoków. Dumni jesteśmy że flaga KKP "dotarła" do najwyższego miejsca w Polsce! Ze szczytu do Popradzkiego Stawu grupa wraca tą samą drogą.

Na koniec trochę historii i ciekawostek. Przez szczyt Rysów przebiega granica polsko-słowacka. Masyw Rysów ma aż trzy wierzchołki , ale tylko jeden należy do Polski 2499 m n.p.m., pozostałe o wysokości 2501 m n.p.m. i 2473 m n.p.m. do Słowacji. Pierwsze letnie wejście odnotowano w 1840 r. Eduard Blásy, zimowe w 1884 r. Theodor Wundt. Na Rysy weszła m.in. Maria Skłodowska-Curie z mężem i Stefan Żeromski. W latach 1913-1914 był tu Lenin,  na pamiątkę tego wejścia postawiono na szczycie tablicę, która była notorycznie niszczona przez turystów.  To był intensywny dzień pełen wrażeń i pięknych tatrzańskich widoków, dobrze że przed nami niedziela na regenerację sił!

Tekst Michał Dzidek

Zdjęcia Monika Maciejowska-Nowak , Michał Cekiera, Michał Dzidek