W niedzielę 13 marca KKP wyruszył na wycieczkę w Beskid
Sądecki. W autokarze z okazji Dnia Kobiet złożyliśmy życzenia naszym
Klubowiczkom, umilając podróż wesołymi piosenkami. Beskid Sądecki wchodzi w
skład Beskidów Zachodnich i składa się z dwóch części Pasma Radziejowej i
Jaworzyny Krynickiej. Wabi tu turystów nie tylko urozmaicony krajobraz, walory
leczniczo-wypoczynkowe, ale także unikalna kultywowana kultura ludowa i cenne
zabytki w tym liczne cerkwie. Trudno tu nie wspomnieć o Łemkach, po których cerkwie
te są pozostałością kulturową. Łemkowie, zwani Rusinami. Należą do Słowian
Wschodnich, którzy w Polsce zamieszkiwali od wieków północne stoki Karpat.
Wysiedleni po II wojnie światowej w ramach akcji "Wisła", pozostawili
po sobie wiele śladów ciekawej kultury, zwłaszcza łemkowskie cerkwie -
prawdziwe perełki architektury drewnianej. Lud ten zajmował się przede wszystkim hodowlą owiec i uprawą
roli. W większości byli wiernymi Kościoła grekokatolickiego. Naszą wędrówkę
rozpoczynamy w Szczawniku –miejscowości, której nazwa wywodzi się od źródeł
wody mineralnej, kwaśnych-szczaw. W miejscowości tej znajduję się dawna cerkiew
pw. św. Dymitra z XIX wieku, obecnie kościół parafii Złockie. Ze Szczawnika
docieramy do Bacówki PTTK nad Wierchomlą. Schronisko usytuowane jest na wysokości 887 m n.p.m.,
na bocznym grzbiecie Pasma Jaworzyny Krynickiej pomiędzy Runkiem i Pustą
Wielką. Tu zatrzymujemy się na smaczny
posiłek. Sprzed schroniska otwierają się przepiękne widoki na pasmo Radziejowej
oraz wyjątkowo okazała panorama na Tatry. Niestety silne zamglenie uniemożliwia
nam ich podziwianie. Następnie szlakiem niebieskim a dalej żółtym robimy pętlę
i docieramy z powrotem do Szczawnika, gdzie czeka na nas autokar. Jak to bywa w
górach pogoda zmienną jest oprócz deszczu padał także śnieg, więc żartowaliśmy,
że nasza wycieczka miała charakter jesienno-zimowy. Na szczęście pod koniec trasy mgła opadła i mogliśmy nacieszyć się krajobrazem Beskidu Sądeckiego. Mimo kapryśnej aury
wróciliśmy zadowoleni z pokonania 13 km trasy w miłym towarzystwie. Autorzy zdjęć: A. Rokicki, M. Dzidek.
Klub turystyczny działający przy
CKiS w Krzeszowicach
CKiS w Krzeszowicach
poniedziałek, 14 marca 2016
sobota, 12 marca 2016
Zarząd KKP ustalił ramowy plan wycieczek od maja-grudnia 2016
Na wczorajszym spotkaniu Zarząd KKP ustalił ramowy plan wycieczek na kolejne miesiące (od maja do grudnia 2016 roku). Szczegóły w zakładce Plan wycieczek 2016.
niedziela, 28 lutego 2016
Wycieczka z cyklu "Poznajemy naszą gminę"
W myśl powiedzenia „ Cudze chwalicie swego nie znacie….” w
niedzielę 28 lutego KKP wyruszył na wycieczkę po najbliższej okolicy, w ramach
cyklu wycieczek „Poznajemy naszą gminę”. Z Krzeszowic, przez Bartlową Górę,
tzw. „ drogą szwedzką”, dotarliśmy do Nowej Góry, by wrócić przez
Miękinię, dalej polami przez Nową Wieś
do centrum Krzeszowic. Bartlowa Góra, to zalesione wzgórze w lesie Bartlówka o wysokości 332 m
n.p.m., Wchodzi w skład obszaru Parku Krajobrazowego Dolinki Krakowskie. Na
południe zbocza Bartlowej Góry opadają do Rowu Krzeszowickiego, na północny
zachód od Bartlowej Góry ciągnie się Dolina Miękini. Północna część łączy się z
wzgórzem Lipiniówka. Na Bartlowej Górze znajdują się pozostałości mało znanego grodziska z
VIII-IX w. Grodzisko to uległo potem zniszczeniu, ale w XVII w. podczas „
potopu szwedzkiego”, było powtórnie wykorzystywane przez Szwedów, którzy
dokonali jego ufortyfikowania. Założyli w grodzisku obóz i wykonali potrójne
obwałowania wokół niego, oraz drogę z Krzeszowic do Nowej Góry. Do tej pory
droga ta nazywana jest właśnie "szwedzką drogą". Nowa Góra, to dawne miasteczko (do I wojny światowej ), obecnie wieś. Pod
koniec istnienia I Rzeczypospolitej, Nowa Góra była ważnym ośrodkiem
rzemieślniczo-produkcyjnym, skupiającym 63 rzemieślników, w tym 22 tkaczy i 21
garbarzy Miasteczko liczyło wówczas
(ok. 1794 r.) 750 mieszkańców i było głównym ośrodkiem targowym dóbr
tenczyńskich, a także ważnym ośrodkiem wydobycia galmanu. Obecnie składa się z dwóch sołectw, na terenie wsi znajduje się Zespół
Szkół im. M. Konopnickiej, biblioteka, parafia rzymskokatolicka wraz z
kościołem parafialnym pw. Zesłania Ducha Świętego. Istnieje również nowogórski
zespół regionalny. Miękinia zaś słynie z kamieniołomu porfirów , który wydobywano tu do 1975
roku. Dziś kamieniołom porfiru jest nieczynny, jego obszar wykorzystywany jest
jako tereny rekreacyjne. Dawny kamieniołom jest też miejscem szczególnie
lubianych przez quadowców, odbywają się tu także rozgrywki paintballowe. Od
2008 roku rokrocznie odbywają się tu zawody trialowe, obok kamieniołomu mieści się
Ośrodek Szkoleniowo-Dydaktyczny AGH z miejscami noclegowymi. Z czterogodzinnego
marszu wróciliśmy wzbogaceni o wiedzę na temat naszej „Małej Ojczyzny”.
poniedziałek, 15 lutego 2016
KKP w Beskidzie Małym
W walentynki 14 lutego Krzeszowicki Klub Podróżnika wyruszył w Beskid Mały, gdzie przywitała nas piękna zima z dużą ilością słońca i śniegu! Naszą wędrówkę rozpoczęliśmy od Przełęczy Przegibek położonej na wysokości 663 m n.p.m, by dotrzeć na czwarty co wysokości szczyt Beskidu Małego-Magurkę Wilkowiecką (909 m n.p.m.). Na jej szczycie znajduje się duża polana, oraz schronisko górskie PTTK. Schronisko to wybudowała sekcja bielska niemieckiej organizacji turystycznej w 1903 roku. Wspomniane schronisko, było popularnym celem niedzielnych wycieczek Niemców z Bielska i Białej i stanowiło ważny ośrodek narciarki. Obiekt uległ dwóm pożarom, po których został odbudowany, a po II wojnie światowej przeszedł we władanie PTTK. Tu zatrzymaliśmy się na posiłek. Z polany podszczytowej roztacza się widok na Beskid Śląski, Mały oraz Żywiecki: m.in. widok na Babią Górę, Pilsko i Wielką Raczę oraz Baranią Górę, Skrzyczne i Klimczok. Dalej szlakiem niebieskim wspięliśmy się na Czupel (930 m n.p.m ) – najwyższy szczyt Beskidu Małego, zaliczany do Korony Gór Polski. Cały masyw Czupla jest zalesiony dominują tu drzewa bukowe i świerki. Wędrując nadal niebieskim szlakiem, podziwiając położone w dole Jezioro Żywieckie, docieramy do miejscowości Czernichów, a stąd na zaporę Tresna. Zapora ta, została wybudowana w latach 1960-1966. Po jej powstaniu spiętrzeniu uległy wody Soły, tworząc tym samym Jezioro Żywieckie. Do jej powstania przyczyniła się katastrofalna powódź z 1958 roku. Zapora pełni funkcję przeciwpowodziową, działa tu także elektrownia wodna. Jezioro Żywieckie, oprócz wspominanych funkcji, jest ważnym ośrodkiem rekreacji dla mieszkańców i turystów. Zadowoleni z pięknej zimowej wycieczki, wracamy do Krzeszowic w świetnych humorach, czekając na kolejne eskapady z KKP. Autorzy zdjęć: A. Bulicz, A. Rokicki, S. Grabowski.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






