Klub turystyczny działający przy
CKiS w Krzeszowicach

poniedziałek, 14 marca 2016

Beskid Sądecki-Bacówka nad Wierchomlą


W niedzielę 13 marca KKP wyruszył na wycieczkę w Beskid Sądecki. W autokarze z okazji Dnia Kobiet złożyliśmy życzenia naszym Klubowiczkom, umilając podróż wesołymi piosenkami. Beskid Sądecki wchodzi w skład Beskidów Zachodnich i składa się z dwóch części Pasma Radziejowej i Jaworzyny Krynickiej. Wabi tu turystów nie tylko urozmaicony krajobraz, walory leczniczo-wypoczynkowe, ale także unikalna kultywowana kultura ludowa i cenne zabytki w tym liczne cerkwie. Trudno tu nie wspomnieć o Łemkach, po których cerkwie te są pozostałością kulturową. Łemkowie, zwani Rusinami. Należą do Słowian Wschodnich, którzy w Polsce zamieszkiwali od wieków północne stoki Karpat. Wysiedleni po II wojnie światowej w ramach akcji "Wisła", pozostawili po sobie wiele śladów ciekawej kultury, zwłaszcza łemkowskie cerkwie - prawdziwe perełki architektury drewnianej. Lud ten zajmował się  przede wszystkim hodowlą owiec i uprawą roli. W większości byli wiernymi Kościoła grekokatolickiego. Naszą wędrówkę rozpoczynamy w Szczawniku –miejscowości, której nazwa wywodzi się od źródeł wody mineralnej, kwaśnych-szczaw. W miejscowości tej znajduję się dawna cerkiew pw. św. Dymitra z XIX wieku, obecnie kościół parafii Złockie. Ze Szczawnika docieramy do Bacówki PTTK nad Wierchomlą. Schronisko usytuowane jest na wysokości 887 m n.p.m., na bocznym grzbiecie Pasma Jaworzyny Krynickiej pomiędzy Runkiem i Pustą Wielką.  Tu zatrzymujemy się na smaczny posiłek. Sprzed schroniska otwierają się przepiękne widoki na pasmo Radziejowej oraz wyjątkowo okazała panorama na Tatry. Niestety silne zamglenie uniemożliwia nam ich podziwianie. Następnie szlakiem niebieskim a dalej żółtym robimy pętlę i docieramy z powrotem do Szczawnika, gdzie czeka na nas autokar. Jak to bywa w górach pogoda zmienną jest oprócz deszczu padał także śnieg, więc żartowaliśmy, że nasza wycieczka miała charakter jesienno-zimowy. Na szczęście pod koniec trasy mgła opadła i mogliśmy nacieszyć się krajobrazem Beskidu Sądeckiego. Mimo kapryśnej aury wróciliśmy zadowoleni z pokonania 13 km trasy w miłym towarzystwie. Autorzy zdjęć: A. Rokicki, M. Dzidek.  















sobota, 12 marca 2016

Zarząd KKP ustalił ramowy plan wycieczek od maja-grudnia 2016

Na wczorajszym spotkaniu Zarząd KKP ustalił ramowy plan wycieczek na kolejne miesiące (od maja do grudnia 2016 roku). Szczegóły w zakładce Plan wycieczek 2016.

niedziela, 28 lutego 2016

Wycieczka z cyklu "Poznajemy naszą gminę"


W myśl powiedzenia „ Cudze chwalicie swego nie znacie….” w niedzielę 28 lutego KKP wyruszył na wycieczkę po najbliższej okolicy, w ramach cyklu wycieczek „Poznajemy naszą gminę”. Z Krzeszowic, przez Bartlową Górę, tzw. „ drogą szwedzką”, dotarliśmy do Nowej Góry, by wrócić przez Miękinię,  dalej polami przez Nową Wieś do centrum Krzeszowic. Bartlowa Góra, to zalesione wzgórze w lesie Bartlówka o wysokości 332 m n.p.m., Wchodzi w skład obszaru Parku Krajobrazowego Dolinki Krakowskie. Na południe zbocza Bartlowej Góry opadają do Rowu Krzeszowickiego, na północny zachód od Bartlowej Góry ciągnie się Dolina Miękini. Północna część łączy się z wzgórzem Lipiniówka. Na Bartlowej Górze znajdują się pozostałości mało znanego grodziska z VIII-IX w. Grodzisko to uległo potem zniszczeniu, ale w XVII w. podczas „ potopu szwedzkiego”, było powtórnie wykorzystywane przez Szwedów, którzy dokonali jego ufortyfikowania. Założyli w grodzisku obóz i wykonali potrójne obwałowania wokół niego, oraz drogę z Krzeszowic do Nowej Góry. Do tej pory droga ta nazywana jest właśnie "szwedzką drogą". Nowa Góra, to dawne miasteczko (do I wojny światowej ), obecnie wieś. Pod koniec istnienia I Rzeczypospolitej, Nowa Góra była ważnym ośrodkiem rzemieślniczo-produkcyjnym, skupiającym 63 rzemieślników, w tym 22 tkaczy i 21 garbarzy Miasteczko liczyło wówczas (ok. 1794 r.) 750 mieszkańców i było głównym ośrodkiem targowym dóbr tenczyńskich, a także ważnym ośrodkiem wydobycia galmanu. Obecnie składa się z dwóch sołectw, na terenie wsi znajduje się Zespół Szkół im. M. Konopnickiej, biblioteka, parafia rzymskokatolicka wraz z kościołem parafialnym pw. Zesłania Ducha Świętego. Istnieje również nowogórski zespół regionalny. Miękinia zaś słynie z kamieniołomu porfirów , który wydobywano tu do 1975 roku. Dziś kamieniołom porfiru jest nieczynny, jego obszar wykorzystywany jest jako tereny rekreacyjne. Dawny kamieniołom jest też miejscem szczególnie lubianych przez quadowców, odbywają się tu także rozgrywki paintballowe. Od 2008 roku rokrocznie odbywają się tu zawody trialowe, obok kamieniołomu mieści się Ośrodek Szkoleniowo-Dydaktyczny AGH z miejscami noclegowymi. Z czterogodzinnego marszu wróciliśmy wzbogaceni o wiedzę na temat naszej „Małej Ojczyzny”. 








 

poniedziałek, 15 lutego 2016

KKP w Beskidzie Małym

W walentynki 14 lutego Krzeszowicki Klub Podróżnika wyruszył w Beskid Mały, gdzie przywitała nas piękna zima z dużą ilością słońca i śniegu! Naszą wędrówkę rozpoczęliśmy od Przełęczy Przegibek położonej na wysokości 663 m n.p.m, by dotrzeć na czwarty co wysokości szczyt Beskidu Małego-Magurkę Wilkowiecką (909 m n.p.m.). Na jej szczycie znajduje się  duża polana,  oraz schronisko górskie PTTK.  Schronisko to wybudowała sekcja bielska niemieckiej organizacji turystycznej w 1903 roku. Wspomniane schronisko, było popularnym celem niedzielnych wycieczek Niemców z Bielska i Białej i stanowiło ważny ośrodek narciarki. Obiekt uległ dwóm pożarom, po których został odbudowany, a po II wojnie światowej przeszedł we władanie PTTK. Tu zatrzymaliśmy się na posiłek. Z polany podszczytowej roztacza się widok na Beskid Śląski, Mały oraz Żywiecki: m.in. widok na Babią Górę, Pilsko i Wielką Raczę oraz Baranią Górę, Skrzyczne i Klimczok. Dalej szlakiem niebieskim wspięliśmy się na Czupel (930 m n.p.m ) – najwyższy szczyt Beskidu Małego, zaliczany do Korony Gór Polski. Cały masyw Czupla jest zalesiony dominują tu drzewa bukowe i świerki. Wędrując nadal niebieskim szlakiem, podziwiając położone w dole Jezioro Żywieckie, docieramy do miejscowości Czernichów, a stąd na zaporę Tresna. Zapora ta, została wybudowana w latach 1960-1966. Po jej powstaniu spiętrzeniu uległy wody Soły, tworząc tym samym Jezioro Żywieckie. Do jej powstania przyczyniła się katastrofalna powódź z 1958 roku. Zapora pełni funkcję przeciwpowodziową, działa tu także elektrownia wodna. Jezioro Żywieckie, oprócz wspominanych funkcji, jest ważnym ośrodkiem rekreacji dla mieszkańców i turystów. Zadowoleni z pięknej zimowej wycieczki, wracamy do Krzeszowic w świetnych humorach, czekając na kolejne eskapady z KKP.  Autorzy zdjęć: A. Bulicz, A. Rokicki, S. Grabowski.